Sam Bird i DS Virgin na podium

Drugie zwycięstwo w Nowym Jorku

Sam Bird wyjeżdża z Nowego Jorku bogatszy o 53 punkty. Po awansie w klasyfikacji kierowców Bird przygotowuje się do ostatniego weekendu wyścigowego w sezonie 2016/2017 jako jeden z pretendentów do tytułu mistrzowskiego. Dzięki dwóm zwycięstwom odniesionym w USA zespół DS Virgin Racing zdobywa rekordową liczbę punktów.
Pierwszy wyścig samochodowy zorganizowany na ulicach Nowego Jorku okazał się ogromnym sukcesem.

Zawodnicy ścigali się przed trybunami wypełnionymi publicznością.

Po starcie z pole position Sam Bird wygrał niedzielny wyścig na ulicach Nowego Jorku – dziesiątą rundę bieżącego sezonu Mistrzostw Świata Formuły E. Dwa triumfy brytyjskiego kierowcy – w sobotę i niedzielę – sprawiają, że zespół DS Virgin Racing ustanowił nowy rekord pod względem liczby punktów zdobytych podczas jednego weekendu wyścigowego. Co więcej, przed dwiema ostatnimi rundami sezonu Sam Bird dołącza do walki o tytuł mistrzowski wśród kierowców.

 

 

Zawodnicy DS Virgin Racing rozpoczęli niedzielną rywalizację w nowojorskiej dzielnicy Brooklyn, przy całkowicie wypełnionych trybunach, od ponownego wywalczenia pole position. W sobotę dokonał tego Alex Lynn, w niedzielnym Super Pole najszybszy okazał się Sam Bird.

 

Tuż po starcie wyścigu głównego Brytyjczykowi nie udało się utrzymać prowadzenia. Na pierwszym zakręcie skutecznie zaatakował go Felix Rosenqvist. Co gorsza, od początku wyścigu duże problemy miał drugi kierowca zespołu, Alex Lynn. Po starcie z siódmego pola szybko tracił kolejne pozycje. Na dziewiątym okrążeniu nastąpiła chwilowa neutralizacja, po której Sam Bird skutecznie powtórzył swój zwycięski manewr z soboty: w momencie wznowienia wyścigu wykonał perfekcyjny start i atakując po wewnętrznej stronie ciasnego nawrotu, odzyskał pozycję lidera.

 

W tym samym czasie Alex Lynn zmuszony był wycofać się z dalszej walki z powodu awarii instalacji elektrycznej swojego bolidu. Nie mogąc dotrzeć do alei serwisowej, Lynn zatrzymał się na trasie. Rywale Sama Birda wykorzystali spowodowaną tym kolejną neutralizację, by zjechać na pit stop i wykonać postój. Zespół DS Virgin Racing szybko zareagował, sprowadzając lidera na postój na następnym okrążeniu, dzięki czemu mógł on pozostać przed peletonem hamowanym przez żółte flagi na trasie.

 

Druga połowa wyścigu była swego rodzaju grą strategiczną: zawodnicy musieli tak gospodarować energią, by starczyło jej na pokonanie pełnego dystansu 49 okrążeń. Sam Bird przejechał linię mety z przewagą 11 sekund nad najbliższym z rywali i łącznie w obydwa dni nowojorskiego weekendu zaliczył 53 punkty dla zespołu DS Virgin Racing.