Najszybsze okrążenie w Monako w wykonaniu zespołu DS Virgin Racing.

Następny przystanek Paryż.

Sam Bird, kierowca zespołu DS Virgin Racing, osiągnął najlepszy czas okrążenia w tegorocznym ePrix w Monako. Zarówno on, jak i zespół zdobyli po jednym punkcie. Kolizje na wczesnym etapie wyścigu, które przydarzyły się obu kierowcom, wyeliminowały ich z walki o dobre miejsca na mecie.

Po obiecujących sesjach treningowych, podczas których obaj kierowcy znaleźli się w czołowej piątce, zespół wiązał z wyścigiem duże nadzieje. Niestety, żadnemu z nich w sesji kwalifikacyjnej nie udało się osiągnąć odpowiedniej temperatury opon. W efekcie Jose Maria uplasował się na siódmym miejscu, a Sam Bird – dziesiątym.

 

 

 

 

Pamiętając chaos na starcie podczas ePrix Monako w 2015 r., kierowcy weszli w pierwszy zakręt zachowując dużą ostrożność. Mimo, że w tym roku obyło się bez dramatycznych scenariuszy, Lopez miał pecha na pierwszym łuku. Został uderzony w tył, po czym sam najechał na bolid znajdujący się przed nim. W efekcie uszkodził przedni i tylni spojler. W tym samym czasie Bird wykonał spektakularny manewr, wyprzedził rywali po zewnętrznej omijając zamieszanie i awansował na 7. pozycję.

 

Bird atakował dalej i naciskał na Engela, który jechał na szóstej pozycji. Na wyjściu z szykany przy basenie doszło jednak do kontaktu ze ścianą, w wyniku czego uszkodzone zostało zawieszenie bolidu. Kierowca musiał zjechać do boksów. Mimo, że zespół wykonał niesamowitą pracę i szybko naprawił samochód, Bird po powrocie na tor miał stratę trzech okrążeń do liderów. Jose Maria Lopez otrzymał nakaz wymiany zniszczonych spojlerów i zjechał do boksów tuż po opuszczeniu strefy serwisowej przez Sama.

 

Okoliczności zmusiły Sama do zmiany strategii. Nie mając szans na dobre miejsce na mecie, zdecydował się walczyć na najlepszy czas okrążenia. Udało mu się go zdobyć na 24. kółku. Jose podjął identyczną decyzję, na 43. okrążeniu zjechał do boksów, aby zmienić ustawienia przedniego skrzydła i zmodyfikować ciśnienie w oponach, zwiększając szanse na dobry rezultat. Wykonał kilka wyjątkowo szybkich przejazdów, rywalizując z Samem. Zbliżył się do jego czasu na dziesiąte części sekundy, nie pobił jednak jego wyniku.

Po wyścigu Sam powiedział: „To był ciężki dzień. Od początku walczyłem z tylnymi oponami, udało się jednak dobrze wystartować i perspektywa była obiecująca. Niestety, opony z tyłu uległy przegrzaniu, co wywołało potężną nadsterowność. Wiedziałem, że jestem trzy okrążenia za stawką, nie miałem szans na punkty na mecie. Jedyną szansą zdobycia ich było wykonanie najszybszego okrążenia. Szczęśliwie udało się wywalczyć ten punkt. To wszystko, co mogliśmy zrobić w tym wyścigu”.

 

Pechito skomentował: „Chciałem przejechać ten wyścig bez komplikacji. Zaliczyłem bardzo udane obie sesje treningowe, nie popełniałem błędów. Musimy wciąż pracować nad wyczuciem samochodu, jestem jednak pewien, że mamy potencjał i stać nas na miejsce na podium. Problem w tym, że ciężko połączyć wszystkie elementy w całość podczas wyścigu” .

Szef DS Virgin Racing, Alex Tai, podsumował: „Cały zespół wykonał świetną robotę. Udało się naprawić oba bolidy w trakcie wyścigu. Cieszymy się, że uzyskaliśmy najlepszy czas okrążenia i zdobyliśmy ważny punkt. Sam wyścig był jednak frustrujący, zasługujemy na znacznie lepszy wynik. W Paryżu powalczymy o rezultat, który odzwierciedli nasz potencjał”.

 

 

 

 

Xavier Mestelan Pinon, Dyrektor DS Performance: „Przygotowania szły świetnie aż do końca drugiej sesji treningowej, kierowcy i samochód sprawowali się doskonale. Celem podczas kwalifikacji było uniknięcie błędów. Sesję zakończyliśmy na 7. i 10. miejscu. Incydenty na torze podczas wyścigu zmusiły nas do zmiany strategii, zdecydowaliśmy się walczyć o najszybsze okrążenie. To był dla nas frustrujący weekend. Mamy świadomość, że drzemie w nas duży potencjał i możemy walczyć o najwyższe lokaty. Cóż, rzeczywistość nie zawsze pokrywa się z oczekiwaniami. Priorytetem jest teraz rywalizacja w Paryżu. Chcemy pokazać się z najlepszej strony”.

 

FIA Formuła E – ePrix w Monako – wyniki:
1. Sébastien BUEMI
2. Lucas DI GRASSI
3. Nick HEIDFELD
4. Nelson PIQUET JR
5. Maro ENGEL
6. Felix ROSENQVIST
7. Daniel ABT
8. Esteban GUTIERREZ
9. Antonio Felix DA COSTA
10. Nicolas PROST
11. Mitch EVANS
12. Robin FRIJNS
13. Oliver TURVEY
14. Adam CARROLL
15. Stéphane SARRAZIN